-
Toskania – moja pierwsza podróż (nawet jeśli jeszcze o tym nie wiedziałam)
Toskania była moją pierwszą podróżą – dosłownie. Miałam kilka miesięcy i jechałam samochodem razem z mamą i tatą, zupełnie nieświadoma, że właśnie zaczynam swoją przygodę ze światem. Nie pamiętam oczywiście ani Pizy, ani Sieny, ani Florencji z tamtego wyjazdu – ale gdy zobaczyłam zdjęcia, poczułam, że to właśnie tam wszystko się zaczęło. ✈️ Piza – mój pierwszy kontakt ze światem To zdjęcie mówi wszystko. Mama pcha wózek, a w nim maleńka ja – w różowej czapeczce, owinięta kocykiem, z zupełnie poważną miną. W tle stoi Krzywa Wieża, jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków świata. Nie wiedziałam wtedy, że kiedyś będę wracać do tych miejsc już świadomie i robić własne zdjęcia. 🌍…
-
Malta – wyspa gdzie czas stanął w miejscu
Malta to wyspa, która mnie zaskoczyła. Byłam przekonana, że to typowe śródziemnomorskie wakacje – słońce, morze, plaża. A tymczasem trafiłam na miejsce pełne historii, barwnych tradycji i kamiennych murów, które pamiętają czasy rycerzy. Trzy wyspy – Malta, Gozo i Comino – i każda inna, każda warta odwiedzenia. ✈️ Blue Grotto – turkusowe serce Malty Blue Grotto to system jaskiń morskich na południu Malty, do których dopływa się małą łódką. I to jest dokładnie ta chwila, kiedy zapominasz oddychać – turkusowa woda świeci od wewnątrz, skały tworzą naturalne łuki nad głową, a łódź kołysze się delikatnie w tym kobaltowym świetle. 🌊 Wejście do jaskini jest na tyle niskie, że musisz się…
-
Londyn – miasto, które nigdy nie zasypia
Londyn to miasto, które wciąga od pierwszej chwili. Tłum, hałas, czerwone autobusy piętrowe, czarne taksówki i ten charakterystyczny zapach metra – wszystko to razem tworzy coś niepowtarzalnego. Byłam tu we wrześniu i przez trzy dni biegałam od rana do wieczora, żeby zobaczyć jak najwięcej. ✈️ Pałac Buckingham – serce Londynu Pałac Buckingham to pierwsze miejsce, które chciałam zobaczyć. Stoi tam Pomnik Królowej Wiktorii, a za bramami – rezydencja królewska, w której mieszka prawdziwa rodzina królewska. Nie wiem dlaczego, ale samo stanie przed tą bramą robi wrażenie. Może dlatego, że wszystkie te filmy i książki nagle stają się prawdziwe. 👑 Przyjechałam akurat po zmianie warty – niestety ją przegapiłam, ale i…
-
Paryż – miasto, które robi coś z sercem
Paryż – samo to słowo robi coś z sercem. Miasto, które widziałam na tysiącu zdjęć, w filmach i na pocztówkach, ale żadne z nich nie przygotowało mnie na to, co poczułam, gdy po raz pierwszy stanęłam pod Wieżą Eiffla i zadarłam głowę. ✈️ Wieża Eiffla – żelazna dama, która zachwyca Stałam pod Wieżą Eiffla i dosłownie nie mogłam nic powiedzieć. Widziałam ją tyle razy na zdjęciach, że myślałam, że nie zrobi na mnie wrażenia. Myliłam się. Ta konstrukcja jest po prostu nieludzko ogromna – i jednocześnie piękna. Każda śrubka, każdy łuk żelaza wygląda jak część jakiegoś kosmicznego projektu. Weszłam na drugą platformę i patrzyłam na Paryż rozkładający się pode mną…
-
Rzym – Wieczne Miasto, które zatrzymuje czas
Rzym to jedno z tych miast, które działa na człowieka jak magnes. Wieczne Miasto – tak je nazywają – i to nie jest tylko slogan. Kiedy stoisz przed Koloseum, przy Fontannie di Trevi albo patrzysz na Forum Romanum, czujesz, że czas się tu zatrzymał i że historia dosłownie jest pod stopami. Byłam w Rzymie razem z tatą i do dziś nie mogę uwierzyć, ile udało nam się zobaczyć. ✈️ Koloseum – tu oddychała historia Koloseum robi wrażenie już z odległości – ale kiedy stanęłam pod nim i podniosłam głowę, żeby zobaczyć cały ten mur, dosłownie odebrało mi mowę. Budynek ma niemal dwa tysiące lat i nadal stoi, i nadal jest…
-
Chorwacja – Adriatyk, który kradnie serce
Chorwacja to jeden z tych krajów, do których po prostu trzeba wracać. Adriatyk ma w sobie coś magnetycznego – ten kolor wody, zapach sosen i soli morskiej, wieczorne zachody słońca malujące niebo na pomarańczowo. Byłam tu w sierpniu i do dziś mam przed oczami każdy z tych momentów. ✈️ Nina – laguna jak z bajki Nina to jedno z tych miejsc, które trudno opisać słowami. Płytka laguna z ciepłą, turkusową wodą, w tle zaśnieżone szczyty Velebitu – kontrast niemal surrealistyczny. Błoto lecznicze na dnie zatoki podobno ma właściwości uzdrowiskowe, ale mnie bardziej interesowała ta woda: ciepła, spokojna, idealna do całodniowego leniuchowania. 😄 W Ninie spędziłam dwa dni i chyba każdego…
-
Turcja – kaniony, derwiszki i skały z innej planety
Turcja zaskoczyła mnie bardziej niż jakikolwiek inny kraj. Jechałam tam z myślą o plażach i kebabkach, a wróciłam z głową pełną obrazów, których nie spodziewałam się nigdzie zobaczyć. To kraj, gdzie w jednej podróży możesz dotknąć starożytnego Rzymu, przejść przez kanion z turkusową rzeką i stanąć na białych tarasach jak z bajki. ✈️ Kanion Köprülü – most sprzed dwóch tysięcy lat Pierwszy przystanek i od razu coś, czego nie spodziewałam się zobaczyć. Stary rzymski most w kanionie Köprülü ma ponad dwa tysiące lat i łukiem przeskakuje nad turkusową rzeką Köprüçay. Woda jest tak przejrzysta, że widać każdy kamień na dnie. Stałam na tym moście i myślałam: tyle wieków minęło, a…
-
Egipt – kraj, do którego wracam
Egipt to jedno z tych miejsc, które zostają w sercu na zawsze. Byłam tu już kilka razy i za każdym razem ten kraj zaskakuje mnie czymś nowym – zapachem pustyni, kolorem morza, ogromem historii ukrytej w każdym kamieniu. I za każdym razem wiem, że wrócę. Pustynia, beduini i wielbłąd 🐪 Moja pierwsza przygoda z Egiptem zaczęła się w Hurghadzie. Pamiętam, jak po raz pierwszy zobaczyłam pustynię – bezkres piasku i skał, a nad horyzontem góry jak z bajki. Pojechaliśmy do beduińskiej wioski, gdzie poznałam prawdziwe życie na pustyni. Beduinka pokazała mi jak piecze chleb na ogniu, a mała dziewczynka z wioski patrzyła na mnie tak samo zaciekawiona jak ja na…
-
Cypr – gdzie wszystko się zaczęło
Był rok 2014. Musiałam mieć nieco ponad rok – za mała, żeby zapamiętać cokolwiek, za mała, żeby wiedzieć, że właśnie zmienia się moje życie. A jednak to właśnie wtedy, nad brzegiem Morza Śródziemnego, gdzieś między ciepłym piaskiem a błękitem cypryjskiego nieba, zaczęła się moja miłość do podróżowania. Nie pamiętam ani zapachu morskiej bryzy, ani smaku tamtejszych owoców, ani pierwszego lotu samolotem. Wiem o tej podróży tylko tyle, ile opowiadają mi rodzice i co widać na zdjęciach – mała dziewczynka w słomkowym kapeluszu, zachwycona wszystkim i niczym jednocześnie. Cypr to wyspa pełna kontrastów – starożytne ruiny obok nowoczesnych kurortów, górskie wioski o kamiennych uliczkach obok rozległych plaż z najczystszą wodą w…

















