-
Rzym – Wieczne Miasto, które zatrzymuje czas
Rzym to jedno z tych miast, które działa na człowieka jak magnes. Wieczne Miasto – tak je nazywają – i to nie jest tylko slogan. Kiedy stoisz przed Koloseum, przy Fontannie di Trevi albo patrzysz na Forum Romanum, czujesz, że czas się tu zatrzymał i że historia dosłownie jest pod stopami. Byłam w Rzymie razem z tatą i do dziś nie mogę uwierzyć, ile udało nam się zobaczyć. ✈️ Koloseum – tu oddychała historia Koloseum robi wrażenie już z odległości – ale kiedy stanęłam pod nim i podniosłam głowę, żeby zobaczyć cały ten mur, dosłownie odebrało mi mowę. Budynek ma niemal dwa tysiące lat i nadal stoi, i nadal jest…
-
Chorwacja – Adriatyk, który kradnie serce
Chorwacja to jeden z tych krajów, do których po prostu trzeba wracać. Adriatyk ma w sobie coś magnetycznego – ten kolor wody, zapach sosen i soli morskiej, wieczorne zachody słońca malujące niebo na pomarańczowo. Byłam tu w sierpniu i do dziś mam przed oczami każdy z tych momentów. ✈️ Nina – laguna jak z bajki Nina to jedno z tych miejsc, które trudno opisać słowami. Płytka laguna z ciepłą, turkusową wodą, w tle zaśnieżone szczyty Velebitu – kontrast niemal surrealistyczny. Błoto lecznicze na dnie zatoki podobno ma właściwości uzdrowiskowe, ale mnie bardziej interesowała ta woda: ciepła, spokojna, idealna do całodniowego leniuchowania. 😄 W Ninie spędziłam dwa dni i chyba każdego…
-
Turcja – kaniony, derwiszki i skały z innej planety
Turcja zaskoczyła mnie bardziej niż jakikolwiek inny kraj. Jechałam tam z myślą o plażach i kebabkach, a wróciłam z głową pełną obrazów, których nie spodziewałam się nigdzie zobaczyć. To kraj, gdzie w jednej podróży możesz dotknąć starożytnego Rzymu, przejść przez kanion z turkusową rzeką i stanąć na białych tarasach jak z bajki. ✈️ Kanion Köprülü – most sprzed dwóch tysięcy lat Pierwszy przystanek i od razu coś, czego nie spodziewałam się zobaczyć. Stary rzymski most w kanionie Köprülü ma ponad dwa tysiące lat i łukiem przeskakuje nad turkusową rzeką Köprüçay. Woda jest tak przejrzysta, że widać każdy kamień na dnie. Stałam na tym moście i myślałam: tyle wieków minęło, a…
-
Egipt – kraj, do którego wracam
Egipt to jedno z tych miejsc, które zostają w sercu na zawsze. Byłam tu już kilka razy i za każdym razem ten kraj zaskakuje mnie czymś nowym – zapachem pustyni, kolorem morza, ogromem historii ukrytej w każdym kamieniu. I za każdym razem wiem, że wrócę. Pustynia, beduini i wielbłąd 🐪 Moja pierwsza przygoda z Egiptem zaczęła się w Hurghadzie. Pamiętam, jak po raz pierwszy zobaczyłam pustynię – bezkres piasku i skał, a nad horyzontem góry jak z bajki. Pojechaliśmy do beduińskiej wioski, gdzie poznałam prawdziwe życie na pustyni. Beduinka pokazała mi jak piecze chleb na ogniu, a mała dziewczynka z wioski patrzyła na mnie tak samo zaciekawiona jak ja na…
-
Cypr – gdzie wszystko się zaczęło
Był rok 2014. Musiałam mieć nieco ponad rok – za mała, żeby zapamiętać cokolwiek, za mała, żeby wiedzieć, że właśnie zmienia się moje życie. A jednak to właśnie wtedy, nad brzegiem Morza Śródziemnego, gdzieś między ciepłym piaskiem a błękitem cypryjskiego nieba, zaczęła się moja miłość do podróżowania. Nie pamiętam ani zapachu morskiej bryzy, ani smaku tamtejszych owoców, ani pierwszego lotu samolotem. Wiem o tej podróży tylko tyle, ile opowiadają mi rodzice i co widać na zdjęciach – mała dziewczynka w słomkowym kapeluszu, zachwycona wszystkim i niczym jednocześnie. Cypr to wyspa pełna kontrastów – starożytne ruiny obok nowoczesnych kurortów, górskie wioski o kamiennych uliczkach obok rozległych plaż z najczystszą wodą w…












